Czy Górnik Wesoła zaprzepaści szansę na awans?

fot. ksgornikwesola.pl
fot. ksgornikwesola.pl

Październik zaczął się znakomicie. Pogrom rezerw Piasta Gliwice nie pozostawiał znaków zapytania. Kolejnym przeciwnikiem, na własnym stadionie, był lider – Skra Częstochowa. Drużyna, która chyba najpoważniej myśli o zmianie otoczenia na II-ligowe, zremisowała na mysłowickim terenie. Po tym meczu przyszedł moment zawahania(?). Piłkarze z Wesołej wymęczyli zwycięstwo z wyraźnie słabszymi Szombierkami Bytom. A na domiar złego w miniony weekend mysłowiczanie zremisowali z niżej notowaną Swornicą Czarnowąsy.

Październikowe wyniki:

  • Piast II Gliwice – Górnik Wesoła 1:6 (1:2); bramki: Haftkowski x2, Hendel x2, P. Lesik, samobójcza
  • Górnik Wesoła – Skra Częstochowa 1:1 (1:1); bramka: A. Lesik
  • Górnik Wesoła – Szombierki Bytom 5:3 (2:0); bramki: Haftkowski, Siwek, P. Lesik, A. Lesik, Hendel
  • Górnik Wesoła – Swornica Czarnowąsy 1:1 (1:1); bramka: Haftkowski

Gra w ostatnich dwóch meczach nie napawa optymizmem kibiców Górnika. Jak na razie wyniki uzyskiwane przez mysłowiczan pozwalają na utrzymanie drugiego miejsca, ale remisując będą spadać w dół tabeli. Tym bardziej, że na odległość 2 pkt. zbliżył się Piast II Gliwice. Następny mecz „górnicy” rozegrają na wyjeździe, 2 listopada, ze Szczakowianką Jaworzno.





Komentarze