Porady doktora dla maturzystów

FOT. ARAMEDIA
DR NARCYZ WOJTOWICZFOT. ARAMEDIA

Od studniówki już trochę czasu upłynęło. Już tylko parę tygodni dzieli was od jednego z najważniejszych, jak nie najważniejszego egzaminu w życiu, czyli matury! Wyniki egzaminu idą za wami w świat, a od ilości zdobytych punktów zależy, na jaką uczelnię zostaniecie przyjęci. Z kolei to ma wpływ na waszą życiową przyszłość!

Choć ilości godzin poświęconych nauce nic nie zastąpi, medycyna również w tym przypadku może co nieco pomóc. Dostępne w aptekach preparaty mogą wspomóc pamięć i koncentrację. Najczęściej są to mieszanki ziół, wyciągów roślinnych, np. z miłorzębu, yerba mate, żeń – szenia, guarany, brahmi itp. Ponadto preparaty z lecytyną, witaminami z grupy B, mikroelementami. Ogólnie można powiedzieć, że tego typu środki zaleca się przyjmować w okresie wzmożonej aktywności umysłowej, gdy zachodzi konieczność utrzymania maksymalnej koncentracji. Lecytyna wspomaga procesy nerwowe w mózgu, dostarcza substancje budulcowe dla kory mózgowej. Środki takie pomagają również zwalczać stres i wyczerpanie nerwowe. Oczywiście popijajmy sobie też przy nauce poczciwą herbatkę, która skutecznie wspomaga walkę z wszechogarniającą nas sennością.

Ważna jest również pora, w jakiej należy się uczyć. Wiadomo, że rano umysł jest wypoczęty. To dobra pora na opanowywanie nowej partii materiału, ale również na powtórkę z wczoraj. Bez powtórek materiał się nie „poukłada”. Fajnie też „wchodzi” wiedza po północy, bo wtedy nastaje cisza, nie rozprasza nas nic z zewnątrz i można dobrze się skoncentrować (ja tak lubiłem). W kwietniu i w maju, gdy usłyszycie nad ranem śpiew ptaków za oknem, to znak, że trzeba się kłaść do łóżka! Życzę powodzenia!

Pamiętajcie jeszcze o jednym. Jak już się dostaniecie na te wybrane, wymarzone studia, to na pierwszym roku jest naprawdę dużo nauki. To „niezła jazda”. Na najbardziej obleganych kierunkach „wystarczy zakuwać” po kilkanaście godzin dziennie, przez siedem dni w tygodniu, aby być w miarę na bieżąco. Ale wierzcie mi – opłaca się bardzo!

Nadesłano przez: Dr Narcyz Wojtowicz




Komentarze