Sześciolatek w szkole

fot. foter.com
fot. foter.com

1 września 2014 r. część sześciolatków zostanie uczniami klas pierwszych. O planach Ministerstwa Edukacji Narodowej mówi Beata Szubert – Bajda z Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Mysłowicach.

Bogumił Stoksik: Sześciolatki zyskają na wcześniejszym pójściu do szkoły?

Beata Szubert – Bajda: Odpowiedź na to pytanie otrzymamy zapewne za jakiś czas. Dzieci sześcioletnie rozpoczynają naukę w szkole w większości krajów europejskich. Mamy pewnie ambicję, by i Polska znalazła się w tej grupie. Nie znam wymagań edukacyjnych, jakie stoją przed pierwszoklasistami innych krajów, ale z uwagą śledzę prace naszych władz oświatowych w tym zakresie.

W 2014 r. Ministerstwo Edukacji Narodowej możliwość rozpoczynania nauki szkolnej w wieku lat sześciu zmieni w obowiązek. Aktualna podstawa programowa wychowania przedszkolnego zakłada kształtowanie gotowości dziecka do pełnienia roli ucznia, a podstawa programowa edukacji wczesnoszkolnej stopniowo i łagodnie przeprowadzi dziecko z kształcenia zintegrowanego do nauczania przedmiotowego. To wszystko z myślą o jego późniejszym, pełnym uczestnictwie w życiu społecznym.

O czym należy pamiętać posyłając dziecko do szkoły?

Jego rozwój przebiega w sposób indywidualny. Poszczególne sfery – fizyczna, ruchowa, intelektualna, społeczna, emocjonalna – mają swoją dynamikę. Dzieci różnią się między sobą ciekawością poznawczą, predyspozycjami, pamięcią, zdolnością koncentracji uwagi, motywacją do zdobywania wiedzy i umiejętności. Czynniki te decydują o poziomie rozwoju. Nie bez znaczenia jest również udział środowiska rodzinnego, w jakim dziecko wzrasta i wychowuje się oraz środowiska zewnętrznego – przedszkola, w szczególności oddziaływań nauczyciela – mistrza.

Wcześniejsze pójście do szkoły wiąże się z potrzebą specjalnego przygotowywania swoich pociech przez rodziców?

Podobnie jak nauczyciel – mistrz rodzice z talentem, żartobliwie mówiąc, są gwarancją sukcesu swoich pociech i nie tylko w kontekście sześciolatka w szkole. A jeśli mówić o specjalnym przygotowaniu dzieci przez rodziców do pełnienia roli ucznia, to istotne jest rozbudzanie ciekawości poznawczej i wzbogacanie wiedzy o otaczającym świecie. Ważne jest także kształtowanie samodzielności, wytrwałości i systematyczności w wykonywaniu powierzonych zadań. Częste rozmowy z dzieckiem gwarantują nie tylko dobry kontakt, ale będą okazją do uczenia się formułowania poprawnych wypowiedzi słownych, a w przyszłości pisemnych. Stwarzanie okazji do rysowania, malowania, lepienia czy wycinania zapewni odpowiedni kształt kreślonych przez pierwszoklasistę liter i cyfr. Niezbędne jest również rozwijanie spostrzegawczości oraz pamięci słuchowej i wzrokowej. Rodzicu, jeśli masz wątpliwość, jak to zrobić, zapytaj specjalistę! Doskonalenie umiejętności matematycznych możliwe będzie dzięki wykształconej sprawności wykonywania przez dzieci drobnych zakupów, znajomości symboli, odpowiedników cyfr, przeliczaniu zakupionych towarów, ważeniu, mierzeniu. Wspólne spacery, wycieczki, wyjazdy poprawią orientację nie tylko w schemacie ciała, ale i w przestrzeni, nauczą planowania, współdziałania i odpowiedzialności. Poprzez rozwijanie wrodzonych zdolności oraz akceptację ograniczeń dziecka, zapewniając pełne wsparcie w pokonywaniu pojawiających się trudności, zrodzi się sukces teraz i w przyszłości.

Co jeśli sześciolatek nie będzie wykazywał gotowości do podjęcia nauki w szkole?

Odkąd sięgam pamięcią do mysłowickiej poradni zgłaszali się rodzice, którzy rozważali możliwość wcześniejszego posłania swoich latorośli do szkoły. Wykonanie diagnozy psychologicznej, pedagogicznej i logopedycznej pozwalało na sformułowanie opinii, z adnotacją o pełnym lub niepełnym przygotowaniu do nauki w szkole. Decyzja o przyjęciu dziecka do szkoły należała do dyrektora szkoły. Podstawą było stanowisko zespołu badawczego, wyrażone w opinii.

Jak to wygląda dzisiaj?

Aktualnie diagnoza sześciolatka w poradni i przedszkolu określa jego gotowość do podjęcia nauki w szkole. Ostateczną decyzję podejmuję rodzice z pomocą specjalistów i nauczycieli przedszkola. Wśród wymienianych wcześniej czynników warunkujących powodzenie w nauce bardzo ważnym, jeśli nie najważniejszym, jest dojrzałość emocjonalno – społeczna dziecka. To dzięki tej, prawidłowo ukształtowanej sferze, możliwe będzie pełne wykorzystanie posiadanych zdolności, pokonywanie ograniczeń i trudności przy wsparciu rodziców i wszechstronnej stymulacji ze strony nauczycieli.

Jak przebiegały konsultacje dla rodziców? O co najczęściej pytali rodzice? Konsultacje cieszą się zainteresowaniem?

Temat sześciolatka w szkole budzi wiele kontrowersji. Ministerialna kampania ma swoich zwolenników i przeciwników. Nie prowadzimy badań, która z grup jest silniejsza. Natomiast prowadzimy otwarty dialog ze środowiskami, które uczestniczą w życiu sześciolatków. Konferencja „Sześciolatek idzie do szkoły”, organizowana wspólnie z Urzędem Miasta Mysłowice, pokazała, że jest on potrzebny. Mówi się o przygotowaniu szkół na przyjęcie sześciolatków. I wszyscy wiemy, że odpowiednia baza lokalowa i dydaktyczna sprzyja organizacji działań edukacyjnych i wychowawczych na wysokim poziomie. Ale najistotniejsze jest przygotowanie nas, dorosłych, przede wszystkim rodziców i nauczycieli, do podjęcia wyzwania, pomimo „prawnych niedoskonałości”. Chyba warto nie zapominać, że „szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek”, jak powiedział Jean – Paul Sartre. Człowiek doświadczając szczęścia odnosi sukces.

Z myślą o sześciolatkach poradnia zorganizowała dni otwarte.

Tak, we wszystkich mysłowickich szkołach. W tym czasie specjaliści z poradni udzielali zainteresowanym konsultacji i prowadzili prelekcje na temat gotowości szkolnej. Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna zorganizowała swój dzień otwarty 23 marca. Organizowane przez nas konsultacje zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem adresatów. Ponieważ diagnoza gotowości szkolnej jest w poradni nadal prowadzona, na jej ostateczny rezultat przyjdzie jeszcze zaczekać. Będziemy nadal służyć radą i doświadczeniem tym rodzicom, którzy są jeszcze na etapie podejmowania decyzji. Zapraszamy.





Komentarze