Kto może pobrać kartki na węgiel?

fot. Marek Feliks
Kto może pobrać kartki na węgiel?fot. Marek Feliks

Ojciec, który jest chory i nie może chodzić poprosił mnie abym mu pobrał kartki węglowe z kopalni. Pojechałem do kopalnię, tam po kilkugodzinnym staniu w kolejce na mrozie powiedzieli mi w okienku, że kartki mogą mi wydać, jeżeli przywiozę pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego od ojca. Czy ja muszę mieć takie pełnomocnictwo i ile to kosztuje?

W obowiązującym porządku prawnym brak jest podstaw do żądania przedstawiania pełnomocnictwa w formie aktu notarialnego przez członków rodzin lub osoby upoważnione do odbioru deputatu węglowego w imieniu uprawnionych pracowników lub emerytów w razie złożenia lub okazania oryginału pełnomocnictwa udzielonego na piśmie. Wymogu takiej formy nie przewidują ani przepisy kodeksu cywilnego czy kodeksu postępowania cywilnego, dotyczące pełnomocnictw, ani przepisy ustawy o podatku akcyzowym czy ordynacji podatkowej, do której stosowania odsyła ta ostatnia ustawa. Nie daje też podstaw do takiego żądania obowiązek sprawdzania przez spółkę węglową, wydającą pracownikom lub emerytom deputat węglowy, tożsamości i uprawnień podmiotu do otrzymania deputatu, związany z faktem zwolnienia tych świadczeń z obowiązku zapłaty podatku akcyzowego. Przepisy prawa przewidują tylko obowiązek weryfikacji danych personalnych takiej osoby z dowodem osobistym i faktu przysługiwania jej ww. uprawnienia.

Deputat węglowy należy traktować jako część wynagrodzenia za pracę, a w przypadku emerytów, jako świadczenie związane z pracą. W tej sytuacji zgodnie z art. 465 §2 k.p.c. osoba odbierająca deputat węglowy powinna legitymować się pełnomocnictwem w formie pisemnej (zastrzeżonej jedynie dla celów dowodowych) udzielonym po dacie nabycia prawa do deputatu, z którego wynika, że jest to upoważnienie do jego odbioru. Również ordynacja podatkowa przewiduje formę pisemną dla celów dowodowych pełnomocnictwa, a uprawnienie do żądania urzędowego poświadczenia podpisu strony przyznaje jedynie organowi podatkowemu, którym nie jest płatnik podatku, w tym spółka węglowa. Na uwagę zasługuje fakt, że żądanie pełnomocnictw w formie notarialnego zmusza pracowników i uprawnionych emerytów do ponoszenia dodatkowych kosztów w wysokości 30 zł, jeśli jest to jednorazowe upoważnienie lub 100 zł, jeśli pełnomocnictwo to ma upoważniać do kilkakrotnego odbioru deputatu węglowego. Deputat węglowy, podobnie jak inne składniki wynagrodzenia lub świadczenia pracownicze, powinien być ustalany prawidłowo i wydawany terminowo.

W przypadku odmowy lub przesunięcia wydania deputatu na inny termin osobie uprawnionej, po kilkugodzinnym oczekiwaniu na mrozie, należałoby się zastanowić, czy obecny lub były pracodawca wywiązuje się należycie ze swoich obowiązków wobec pracowników. W razie choroby można byłoby też rozważać kwestie ewentualnego odszkodowania za koszty leczenia choroby będącej wynikiem kilkugodzinnego oczekiwania na mrozie czy nawet zadośćuczynienia za naruszenie godności uprawnionych pracowników i emerytów, w razie odbioru należnych im świadczeń w opisanych w artykule warunkach i atmosferze.

 

Ważne linki: porady prawne, adwokat, radca prawny





Komentarze