Prezent dla automaniaka

fot. sxc.hu
fot. sxc.hu

Czas świąt zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim nachodzą nas myśli: „Co w tym roku kupić dla bliskich?”. Jeśli ktoś w rodzinie jest automaniakiem i świata poza swoim samochodem nie widzi może warto pomyśleć o prezencie dla jego auta? Z pewnością będzie skakał z radości! Tylko co wybrać?

Oby nie choinkę zapachową! Na rynku mamy pełen wachlarz produktów i usług dla samochodu. Zacznijmy zatem od takich, po których kupnie nasz portfel nie schudnie wiele, a radość może być zadziwiająca.

Wielu z nas – zwłaszcza zimą – denerwują wiecznie zaparowane szyby, które potrzebują mnóstwo czasu, aby zapewnić umiarkowaną widoczność. Jest na to sposób. W sklepach internetowych możemy znaleźć tzw. pochłaniacze wilgoci. Warto wybrać taki w formie woreczka, w którym znajduje się granulat. Jest on wielorazowego użytku, co poznamy po kolorze wskaźnika. Kiedy należy go wymienić wskaźnik zmienia kolor, a wtedy wystarczy ogrzać pochłaniacz w domu na kaloryferze lub w mikrofalówce. Taki zabieg usuwa całą zgromadzoną wilgoć i można znów cieszyć się niezaparowanymi szybami w samochodzie. Ceny wahają się od 15 do 30 zł.

Jeśli nasz automaniak jest zmuszony do użytkowania auta zimą i nie jest z tego faktu zadowolony przez wzgląd na szkodliwe dla lakieru czynniki atmosferyczne, możemy nieco zwiększyć nasz budżet i zastanowić się nad zabiegiem zabezpieczającym lakier na zimę. Obecnie firmy oferujące zabiegi auto detailingowe proponują pakiety zimowe w skład których wchodzą zazwyczaj: mycie samochodu, glinowanie, odtłuszczanie oraz zabezpieczenie lakieru i gumowych uszczelek. Sposób w jaki zabezpiecza się lakier jest zależny od pakietu. W najbardziej kompleksowym możemy liczyć na ceramiczną powłokę, która utrzymuje się od 6 do 9 miesięcy. Ceny takich pakietów oscylują w granicach 200 – 400 zł.

W momencie gdy nasz budżet jest nieograniczony i możemy nieco zaszaleć na pewno trafionym pomysłem będzie kupno ogrzewania postojowego. Nie jest to tania instalacja, ale zapewnia ciepło w aucie jeszcze zanim ruszymy w drogę, a przez to koniec ze skrobaniem szyb. Do tego silnik jest już ogrzany do temperatury pracy, co przekłada się na jego ochronę i oszczędność paliwa. Owszem, webasto również zużywa benzynę, niemniej jednak jest to zużycie znikome. Za to ile mamy zaoszczędzonego czasu! Ponadto takie ogrzewanie jest nie tylko użyteczne w zimie, ale również latem, bo wprowadza do zaparkowanego auta powietrze z zewnątrz zapewniając stałą cyrkulację i zapobiegając wysokim temperaturom wewnątrz samochodu. Ceny takiej instalacji u autoryzowanego pośrednika zaczynają się od 5000 zł.

Jak widzimy w każdym, nawet najmniejszym budżecie jesteśmy w stanie znaleźć ciekawe prezenty dla samochodów i ich właścicieli. Pozostaje jedynie zdecydować się na któryś i cieszyć się radością obdarowanego.





Komentarze