Na Białej Grubie fedrują w smakach. KONKURS

fot. Biała Gruba
Piotr Rolnik i Jakub Skowronfot. Biała Gruba

Że to, co śląskie, może być modne i smaczne, udowadnia nowa restauracja otwarta z początkiem grudnia w podziemiach mysłowickiego ratusza.

Nowe miejsce na kulinarnej mapie naszego miasta nawiązuje wystrojem i menu do śląskiej tradycji w nowoczesnym wydaniu. W końcu nazwa zobowiązuje. – W nazwie pojawia się słowo „biała”, a nie „bioła” gruba (po śląsku kopalnia), co zrobiliśmy z premedytacją. Ma to sygnalizować zestawienie różnych światów, ale nawiązanie do górnictwa i Śląska zawsze będzie u nas wysuwane na pierwszy plan – mówi Martyna Jarząb, właścicielka restauracji.

– Jak każda grupa powinniśmy pielęgnować tradycje i poddawać je progresywnej „obróbce”. Bierzemy ze świata to, co jest ciekawe i inspirujące, pamiętając o tym, co w Śląsku dobre. Nasi rodzice pracowali na kopalniach. Jako kolejne pokolenie fedrujemy, tyle że w smakach, a nie na pokładzie minus 300 – tłumaczy właściciel Białej Gruby Łukasz Jurkiewicz.

Dlaczego śląska kuchnia? – Kiedy odwiedzali mnie znajomi z innych części kraju czy świata, pytali, gdzie mogą zjeść nasze regionalne potrawy. Był z tym problem, bo jeśli gdzieś można już było spróbować śląskich dań, to niekoniecznie w miejscach, którymi można było się pochwalić. Pomysł powstał więc w głowach naszych gości, którzy przyjeżdżali na Śląsk – mówi Jurkiewicz.

Za śląski wystrój odpowiada Grzegorz Layer, architekt znany ze współpracy z marką Gryfnie i katowickim projektem „Plac na glanc”. Za to co na Białej Grubie najbardziej przyciąga, czyli śląską kuchnię fusion, odpowiadają z kolei chef kuchni Piotr Rolnik i sous-chef Jakub Skowron. Na pierwszy rzut oka zauważyć można w karcie dań, że panowie nie boją się eksperymentów kulinarnych. Coś na ząb znajdą tu i mięsożercy, i weganie.

Ciekawie przygotowane i ciekawie podane potrawy to z pewnością największa siła Białej Gruby. Krupniok w formie kuleczek panierowanych, szpajza na białku z ciecierzycy, smalec z białej fasoli, śląski humus nawiązujący do żydowskiej tradycji obecnej swego czasu w Mysłowicach, świetna kozibródka, czy żur przyrządzony tradycyjnie lub na wędzonym tofu to tylko niektóre z proponowanych dań. Dużo popularnością cieszą się też desery, m.in. śląska hołda, czyli czekoladowa kopułka udekorowana jadalną ziemią i bryłkami jadalnego złota.

–  Jeśli dany produkt można przygotować od podstaw, to na Białej Grubie właśnie tak się dzieje. Od soku imbirowego, przez keczup, dżemy czy chleb. To przygotowujemy sami. Pracujemy z grupą lokalnych dostawców, dzięki czemu zapewniamy bardzo wysoką jakość potraw. Nikt u nas nie dostanie kurczaka z hipermarketu. Nasze zaplecze sprzętowe pozwala nam na przygotowywanie potraw przy pomocy nowoczesnych rozwiązań gastronomicznych. Z ciekawostek sprzętowych dysponujemy cyrkulatorem do sous vide, czyli gotowania w niskich temperaturach produktów zamkniętych w opakowaniach próżniowych. W ten sposób przygotowujemy m.in. kaczkę – opowiada Łukasz Jurkiewicz.

Obok restauracji funkcjonuje też sklep z prezentami i pamiątkami, przede wszystkim z regionu, choć nie tylko. Znajdziemy tu m.in. kosmetyki z serii Sadza Soap, literaturę nawiązującą do Śląska i śląskiej kuchni, bombonierki „Zjedz sobie Śląsk” czy „Zjedz sobie Katowice”, koszulki i kubki Białej Gruby. Obecne są również płyty wydawnictwa Falami czy orkiestry KWK Mysłowice-Wesoła, która zagrała przy otwarciu lokalu.

W styczniowe soboty w restauracji ruszy Bajtel Arena, czyli cykl imprez dedykowany dzieciom i ich rodzicom. Wystartują też pierwsze koncerty w ramach Before AlterFest. Szczegóły poznamy niebawem.

Czy warto odwiedzić Białą Grubę? Naszym zdaniem tak. Przede wszystkim po to, żeby spróbować niecodziennego wydania śląskiej kuchni i przekonać się, że to, co śląskie, może być nowoczesne i modne. Biała Gruba przez dwa tygodnie swojego funkcjonowania zasłużyła już sobie na miano jednego z nielicznych eksportowych miejsc Mysłowic.

Konkurs. Na adres redakcja@gazetamyslowicka.com prześlijcie swój pomysł na tradycyjne śląskie danie w niecodziennym, nowoczesnym wydaniu. Spośród nadesłanych propozycji wybierzemy jedną, najciekawszą. Zwycięzca otrzyma zaproszenie na dwuosobowy obiad na Białej Grubie. Na zgłoszenia czekamy do 11 stycznia. Laureat jest zobowiązany do wcześniejszej rezerwacji miejsca. Rezerwacji dokonuje się mailowo (rezerwuje@bialagruba.pl) lub telefonicznie (790 511 105). Zaproszenie będzie ważne do końca stycznia 2017 r.





Komentarze