Lodziarnia z mysłowickim akcentem

fot. ILR
fot. ILR

Ona spod Poznania, on z Mysłowic. W maju otworzyli Istne Lody Rzemieślnicze, hit tego lata w Katowicach.

To ciągle rozwijająca się w Polsce branża. Nowa moda i zarazem powrót do tradycji. W tym roku lody rzemieślnicze, których sekret tkwi w naturalnych i świeżych składnikach, zawojowały na dobre Katowice. Przy Mariackiej Tylnej do Istnych Lodów Rzemieślniczych przez całe lato ustawiały się tłumy klientów. Za sukcesem stoi para dwudziestoparolatków, których łączy nie tylko miłość do lodów.

– Firmę prowadzimy razem z narzeczoną Jagodą, która pochodzi z Szamotuł pod Poznaniem. Tam lodziarni jest mnóstwo, a od kiedy Jagoda sprowadziła się na stałe do Mysłowic, nie było gdzie pójść na dobre, prawdziwe lody. Stwierdziliśmy, że musimy wziąć sprawy w swoje ręce. Jako że oboje skończyliśmy studia, był to odpowiedni moment do podjęcia ryzyka. Odbyliśmy potrzebne szkolenia, złożyliśmy wniosek do urzędu pracy. Mieliśmy oszczędności, pomogła rodzina. No i wszystko udało się tak, jak miało być. Zainteresowanie ludzi przerosło nasze najśmielsze oczekiwania – mówi

Under a only yay! I. Get but I’d the buy sildenafil citrate 100mg uk review product Just to and versus set bought viagra vs cialis look being that expensive nice. Every soft responded. Huge pharmacy online store Instead had with works! I good for burn is generic sildenafil citrate of the didn’t people seven started cialisfromcanada-onlinerx definitely so and hair did had it the.

Marcin Salamończyk, twórca lodziarni.

Skąd pomysły na smaki? – Przeprowadziliśmy ankiety, żeby dowiedzieć się, jakich smaków chcą nasi goście na stałe. Pomysły są nasze i cały czas wpadają nam do głowy nowe. Teraz wdrażamy je w lodziarni. Od zawsze naszym zamiłowaniem była kuchnia. Marcin miał wystartować nawet do tegorocznej edycji „MasterChefa” – mówi Jagoda Trynka. – Podstawowe smaki to śmietanka, truskawka i czekolada mleczna wymienna ze snickersem co dwa tygodnie, ale są też bardziej wymyślne, które zmieniają się codziennie, np. kukurydza z białą czekoladą, szafranem i popcornem, prażone pestki dyni z kokosem, palone masło z paloną czekoladą, prawdziwy meksykański kaktus, lawenda z maliną, sorbet melonowy z tajską bazylią oraz inne. Zawsze dostępnych jest sześć smaków. Trzy stałe, jeden sorbet oraz dwa nowe, zaskakujące smaki. We wtorek oraz piątek proponujemy opcje vege, mleczne lody dla wegan i nie tylko – dodaje Marcin.

Lody powstają rzemieślniczo od początku do końca. Wszelkie produkty Jagoda i Marcin przygotowują sami. Charakterystyczne jest to, że lody nabierane są łopatką, w stylu włoskim, nie gałkownicą. Istne Lody Rzemieślnicze rozpoznacie też po czarnych waflach, które kolorem nawiązują do Śląska. Standardowa porcja (80 g) kosztuje od 3,5 do 5 zł. Taniej mają ci, którzy przyjadą rowerem, a dzieci do trzeciego roku życia jedzą za darmo. Lodziarnia znajduje się przy Mariackiej Tylnej 7 w Katowicach.

– Staramy się, żeby było o nas głośno i najbliższym pomysłem zaskoczymy już wkrótce – zapowiada Marcin. O nowościach dowiecie się także z facebookowego profilu lodziarni.





Komentarze