Kryminalna półka. KONKURS

fot. ARAmedia

Razem z wydawnictwem Czwarta Strona zapraszamy was do udziału w konkursie, w którym możecie wygrać egzemplarz „Matni” Małgorzaty Łatki lub „Już nikogo nie słychać” Ryszarda Ćwirleja. Wystarczy, że na adres a.olszewska@gazetamyslowicka.com wyślecie swoje imię i nazwisko oraz informację, który z tytułów chcielibyście otrzymać. Spośród wszystkich zgłoszeń, na które czekamy do 8 czerwca włącznie, wylosujemy dwóch zwycięzców. Skontaktujemy się z nimi mailowo i nagrodzimy ich książkami. Powodzenia!

„Matnia”, Małgorzata Łatka. „Matnia” jest kontynuacją „Kamfory”, pierwszego tomu powieści o Lenie Zamojskiej, współpracującej z krakowską policją specjalistce w zakresie komunikacji niewerbalnej. Jednak jeśli nie znacie „Kamfory”, nic nie stoi na przeszkodzie, by sięgnąć po „Matnię”. Autorka zgrabnie streszcza w niej fabułę pierwszej części serii, wplatając ją w nowe kryminalne dochodzenie, z którym muszą się zmierzyć stróże prawa z grodu Kraka. Świetna analiza zachowań człowieka, który przeżył traumę i próbuje zacząć żyć na nowo. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich, których interesuje temat mowy ciała.

„Już nikogo nie słychać”, Ryszard Ćwirlej. „Kryminał retro najwyższej klasy!” – takim hasłem reklamowana jest powieść Ćwirleja. I wszystko się zgadza. Znajdziemy tu tajemnicze morderstwa i wartką akcję, a i miłośnicy historii powinni być zadowoleni, bo fabuła osadzona jest w 20-leciu międzywojennym, w dawnym Poznaniu. Wszystko to okraszone jest poznańską gwarą. W „Już nikogo nie słychać” po raz trzeci spotykamy się z komisarzem Antonim Fischerem, ale podobnie jak w przypadku „Matni” Małgorzaty Łatki, książka stanowi autonomiczną powieść, po którą może sięgnąć każdy amator dobrego kryminału.





Komentarze