Z ironią o codzienności. Premiera książki i spotkanie z Markiem Blautem

Plakat MOK
Plakat MOK

Przed nami kolejne spotkanie autorskie w Mysłowickim Ośrodku Kultury. O dystansie do życia, ironii i ponadprzeciętnej umiejętności obserwacji pomówimy z Markiem Blautem, dziennikarzem, felietonistą, twórcą filmów dokumentalnych. Pretekstem do rozmowy będzie premiera zbioru jego felietonów zatytułowanego „Ludzie, ludzie…”.

Marek Blaut to zdystansowany, ale i pełen pasji kronikarz współczesnej rzeczywistości. Od 1999 r. pisze pełne ironii felietony o naszej codzienności, pokazując jak w zwierciadle różnicę między tym jacy jesteśmy a tym, za jakich sami się uważamy. Wyjątkowy zmysł obserwatora łączy z bezcenną u felietonisty umiejętnością błyskotliwego puentowania. Ten dziennikarski talent nie jest przypadkowy – Marek Blaut, choć z wykształcenia prawnik, znany jest przede wszystkim jako felietonista „Dziennika Zachodniego” i twórca filmów dokumentalnych. Dokumentowanie i opisywanie rzeczywistości – czy to piórem, czy kamerą – jest więc kwintesencją zawodowego życia autora. Zapytany o to, dlaczego pisze, odpowiada z właściwym sobie humorem:

Mam kiepską pamięć. To uciążliwa wada. Do tego jestem cholerykiem. Muszę robić notatki, by nie zapominać ciekawych spotkań i ludzi. Kiedyś wyczytałem opinię, że moje teksty są pełne ironii i dystansu. Bez szyderstwa i mentorstwa. Może i tak było. Dziś mam w sobie więcej pasji, irytacji. Gdzież ta nasza zbiorowa mądrość? Gdzież moja naiwna wiara w ludzi? Jak diament traktuję tych mądrych, dobrych, pogodnych, życzliwych. Czyżby ich ubywało? Dlaczego?

Na te i wiele innych pytań odpowiedzi spróbujemy znaleźć podczas spotkania autorskiego z Markiem Blautem 27 września o godz. 18 w Galerii M2 w MOK przy ul. Grunwaldzkiej 7. Placówka jest wydawcą najnowszego zbioru felietonów Blauta z lat 2014-2017 pt. „Ludzie, ludzie…”. Spotkanie poprowadzi dr Artur Madaliński.

Nadesłano: MOK




Komentarze