Festiwal Filmów Afrykańskich w katowickim Rialcie

Plakat festiwalu

Od 5 do 7 lipca w katowickim Rialcie zobaczyć będzie można cztery filmy, które są częścią VIII Festiwalu Filmów Afrykańskich.

„AfryKamera” to pierwszy festiwal w Europie Środkowo – Wschodniej prezentujący afrykańską kinematografię. Odbywa się w głównie Warszawie, jednak można się natknąć na jego mniejsze odsłony w innych miastach Polski. Celem imprezy jest walka z przekonaniem, że kino Afryki jest zacofane i ukazywanie bogactwa, jakim jest afrykański film. Pokazywane są filmy z różnych regionów kontynentu z podkreśleniem, jak kultura danego obszaru oddziałuje na twórców. Brane pod uwagę są nie tylko najnowsze filmy, ale też tamtejsza klasyka.

5 lipca, w piątek, wyświetlone zostaną dwa filmy, „Mavambu” i „Otelo płonie”. Pierwszy opowiada o pełnym pasji rzeźbiarzu, Freddym Tsimba, który do tworzenia używa niekonwencjonalnych materiałów, kolekcjonując m.in. złom. Stara się on oddać często bardzo tragiczne doświadczenia tych, którzy go otaczają, ponieważ czuje się z nimi związany. „Otelo płonie” opowiada o szesnastoletnim Otelo Buthelezi, który wraz z młodszym bratem i najlepszym przyjacielem odcinają się od brutalnej rzeczywistości końca apartheidu surfując. Otelo dostaje propozycję zostania gwiazdą surfingu. Mimo tej idylicznej wizji, ucieczka od codzienności pełnej przemocy jest bardzo trudna.

Sobotnie propozycje to „Africa: The Beat” oraz „Yema”. Film dokumentalny „Africa: The Beat” powstał w Nzali, będącej domem dla plemienia Wagogo, enklawie na terytorium Tanzanii. Przed naszymi oczami przewijają się siły natury, noce, dni, przemijają lata. Nad wszystkim króluje muzyka, która jest przewodnikiem dla widza w podróży do własnego wnętrza. „Yema” roztacza przed nami osobisty dramat wdowy żyjącej samotnie na wsi w okresie algierskiej wojny domowej z lat dziewięćdziesiątych. Jej świat pełen jest cierpienia, lecz wdowa stara się znaleźć światło w życiu pożeranym przez mroki wojny. Ciekawe jest to, że w „Yemie” nie ma muzyki, słyszymy tylko odgłosy takie, jak szelest wiatru czy śpiew ptaków.

W niedzielę 7 lipca będzie można zobaczyć „Materiał”, opowieść o młodym Kassimie, który wiedzie podwójne życie sprzedawcy w rodzinnym sklepie z tkaninami i komika. Drugie z tych zajęć jest jego pasją, którą przedkłada nad pracę, jednak nie powinien sobie na to pozwalać będąc muzułmaninem z tradycyjnej rodziny hinduskiej. Choć wie, że może to wywołać sprzeciw ojca, Kassim nie potrafi odrzucić swojego prawdziwego powołania.

Wstęp na wszystkie projekcje jest wolny. Więcej szczegółów znajdziecie tutaj.

Nadesłano przez: Adam Wowro




Komentarze