Biblioteka oswaja słowiańskie demony

fot. MBP
7 listopada gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej była Małgorzata Gwóźdź-Brzóska fot. MBP

„Śląskie strachy, czyli nasze rodzime Halloween” – pod takim hasłem 7 listopada w bibliotece centralnej odbyło się spotkanie uczniów klas piątych i szóstych Szkoły Podstawowej nr 2 oraz członków Koła Bibliotecznego ze Szkoły Podstawowej nr 1 z historyczką i pasjonatką śląskich tradycji Małgorzatą Gwóźdź-Brzóską.

Ponieważ spotkanie odbyło się w okolicach Halloween, święta tak chętnie obchodzonego przez młodzież, które jednak przejęliśmy nie tak dawno z kultury anglosaskiej, prelekcja w czytelni miała na celu uświadomić uczniom, jak bogate i stare mamy nasze śląskie tradycje dotyczące tego tematu. W scenerii rodem z mrocznych opowieści pani Małgorzata wprowadziła młodych słuchaczy w tajemniczy świat śląskich podań, pełnych dobrych bądź złośliwych, a często złych stworów. Uczniowie z uwagą i zaangażowaniem słuchali opowiedzianych interesująco i z humorem historii o Strzigach, Utopcach, Połednicach i innych demonach. Zadawali wiele pytań i dzielili się własną wiedzą na ten temat, wyrażając również chęć zapoznania się z tą literaturą, by dowiedzieć się więcej o naszym regionie. Historie bogato ilustrowały wizerunki owych nadprzyrodzonych istot, zaczerpnięte z książek naszych rodzimych autorów: Marka Szołtyska i Alojzego Lyski.

Przypominamy również o akcji czytelniczej, jaką prowadzi przez cały listopad biblioteka przy ul. Oświęcimskiej, pod hasłem „Jak to Wąpierz z Południcą tańcował, a Utopiec im przygrywał…”, w ramach której w miejsce duchów, zombie i czarownic związanych z obchodami Halloween, prezentujemy zwiedzającym w formie wystawy nasze rodzime demony, wywodzące się z mitologii słowiańskiej.

Nadesłano: MBP




Komentarze