Z Arturem Rojkiem o OFF Festivalu

FOT. JACEK POREMBA
ARTUR ROJEKFOT. JACEK POREMBA

Rozkręcał się w Mysłowicach, ale dopiero za miedzą uzyskał status jednego z najlepszych festiwali alternatywnych w Europie. Między 2 a 4 sierpnia w katowickiej Dolinie Trzech Stawów odbędzie się OFF Festival. Rozmowa z jego dyrektorem.

Bogumił Stoksik: Jak oceniasz tegoroczny dobór artystów na tle poprzednich edycji?

Artur Rojek: Uważam że jest bardzo dobry. Myślę, że chyba najlepszy.

Wśród kilkudziesięciu artystów grających na tegorocznym OFF Festivalu, których uważasz za tych najciekawszych?

Przez ostatnie trzy lata starałem się ściągnąć na festiwal zespół My Bloody Valentine, który uważam za jeden z 10 najważniejszych zespołów świata ostatnich 30 lat. Nie udawało się aż do tego roku. Dzisiaj mogę sobie powiedzieć, że dobrze się stało, że wcześniej się nie udało. Ten rok jest bowiem przełomowym czasem dla MBV, gdyż po 22 latach ukazała się ich nowa znakomita płyta. Nie dość że na OFF-ie jest MBV, to dodatkowo z nową płytą!

Co jeszcze?

Jest wiele rzeczy, które mógłbym polecić. W czwartek występ Patrica Wolfa w Centrum Kultury Katowice, który na pewno będzie intymnym przeżyciem dla jego fanów. Patric pojawi się na scenie w towarzystwie fortepianu, by zagrać swoje największe hity za pomocą minimalnych środków, czego przedsmakiem była jego ostatnia akustyczna płyta. Supportować go będą A Band of Buriers, brytyjska formacja która mówi o sobie, że gra anti-rap alternative folk i jest w tym dużo prawdy. W Hipnozie tego samego dnia pojawi się szwedzki band The Skull Defects, zasilany gościnnie przez weterana sceny hardcore Daniela Higgsa z Lungfish.

W piątek należy zwrócić uwagę na Mikala Cronina, młodego chłopaka grającego melodyjny garażowy rock, Guardian Alien, założony przez perkusistę black metalowej sensacji sprzed 2 lat Liturgy, weteranów z The Pop Group i Girls Against Boys oraz The Smashing Pumpkins – jeden z najważniejszych zespołów lat 90., który stara się wrócić na tamten szczyt w nowym składzie. Niewątpliwym wydarzeniem pierwszego dnia, jak i całego festiwalu, będzie koncert Zbigniewa Wodeckiego z Mitch and Mitch w towarzystwie orkiestry i chóru. 24 osoby na scenie i debiut Wodeckiego z 1976 r. zagrany w całości.

Sobota to świetny Metz, nowy nabytek wytwórni Sub Pop, The Walkmen, jeden z moich ulubionych zespołów, wyjątkowy, bo jedyny w tym roku na polskich festiwalach koncert Skalpela, który wraca po kilku latach z nowymi utworami, Brutal Truth, legendarni grindcorowcy, cała scena Stephena O’Malleya z Sunn O))) i KTL, którą opanują metalowcy, eksperymentatorzy i mroczni jazzmani, niezwykle kolorowa i odjechana tajska formacja Paradise Bangkok Molam International Band oraz Godspeed You! Black Emperor, który będzie tego dnia pełnił rolę headlinera.

A ostatniego dnia?

Niedziela to My Bloody Valentine oraz znakomity Deerhunter, świeżo po znakomitej płycie „Monomania”, szamani z Goat, Hiszpan John Talabot, który wyrasta na gwiazdę nowej elektroniki, Molesta, która zagra swój debiut „Skandal” i reaktywowani na OFF Super Girl and Romantic Boys. Będą jeszcze jazzmani z Fire! oraz kontrowersyjny ni to chłopak, ni to dziewczyna Mykki Blanco. The Walkmen będzie natomiast kuratorował scenie eksperymentalnej, na której wystąpią m.in. John Grant, Sam Amidon, Thee Oh Sees i Veronica Falls.

OFF Festival to nie tylko koncerty.

Tradycyjnie po raz czwarty na OFF-ie będziemy gościć poetów i literatów w ramach Kawiarni Literackiej, której kuratorem w tym roku jest świetny polski pisarz i redaktor naczelny „Dużego Formatu” Krzysztof Varga. Muzeum Sztuki Nowoczesnej Mocak rozmieści kilkadziesiąt prac malarskich na terenie festiwalu, a wśród nich obrazy Sasnala, Bujnowskiego, Maciejowskiego, Dwurnika i wielu innych. W Przestrzeni Converse odbędą się spotkania z zespołami, menadżerami i agentami koncertowymi. Będzie można dowiedzieć się m.in., na czym polega codzienna praca menadżera Kim Gordon czy Fennesza. Kino Nocne to wspólny projekt OFF-a z Legalną Kulturą. Wyświetlimy trzy znakomite filmy, każdego dnia jeden. W piątek „Indie Game: The Movie” o twórcach gier komputerowych, w sobotę brytyjski film pt. „Niezasłane łóżka”, a w niedzielę „Johnny Dies at the End”, ciekawy amerykański obraz gatunkowo na styku komedii i science fiction. Po raz pierwszy na OFF-ie pojawi się strefa dla dzieci czyli PiaskOFFnica z warsztatami artystycznymi dla dzieci.

Przeprowadzka festiwalu do Katowic pomogła mu rozwinąć skrzydła. Mimo to, czy widzisz szanse, żeby festiwal wrócił do Mysłowic?

Urodziłem się tutaj, lubię to miejsce i wciąż tutaj mieszkam. Przykro mi to mówić, ale po tym, co tutaj przeżyliśmy jako organizatorzy, w związku z przepychankami miejskich polityków, nie chciałbym tutaj robić festiwalu. Nie byłoby tego festiwalu, gdyby nie przeprowadzka do Katowic.





Komentarze