Miejskie obchody rocznicy tragedii górnośląskiej

fot. UM Mysłowice
fot. UM Mysłowice

Przed pięcioma laty w śląskim kalendarzu pojawiło się nowe święto – Dzień Pamięci o Tragedii Górnośląskiej 1945 r. Ustanowił je sejmik wojewódzki, by uczcić Ślązaków wywiezionych do ZSRR bądź skierowanych do działających po II wojnie światowej przymusowych obozów pracy. W tym roku mija 71. rocznica tych tragicznych wydarzeń.

W Mysłowicach od pięciu lat stowarzyszenie Ślōnskŏ Ferajna oraz miejscowe koło Ruchu Autonomii Śląska aktywnie włączają się w obchody Dnia Pamięci o Tragedii Górnośląskiej. Tegoroczne uroczystości odbyły się 30 stycznia przy pomniku ofiar obozu pracy Rosengarden na Promenadzie. Zapalono tam znicze, by uczcić pamięć prawie 3 tys. ofiar, które straciły życie w mysłowickim obozie.

Do udziału w uroczystościach zaproszeni zostali przedstawiciele stowarzyszeń działających na terenie Mysłowic i w całym regionie oraz władze miasta – prezydent Edward Lasok, jego zastępca Grzegorz Brzoska, przewodniczący rady miasta Grzegorz Łukaszek, jego zastępca Wiesław Tomanek oraz radni Teresa Bialucha i Tomasz Wrona.

Modlitwę w intencji ofiar obozu odmówili duchowni: ks. Sławomir Szweter z parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i ks. Adam Malina z parafii ewangelicko-augsburskiej.

Dzieje obozu pracy przybliżyli zebranym dyrektor Muzeum Miasta Mysłowice Adam Plackowski oraz historyk Tomasz Wrona. Kolejnym miejscem składania wieńców i zniczy był leśny cmentarz wojenny w dzielnicy Wesoła-Ławki. Tam również odmówiono modlitwy za zmarłych i zapalono znicze.

Nadesłano przez: UM Mysłowice




Komentarze