Oblicza mysłowickich dzielnic. Dziećkowice

Historia dzielnicy jest zdecydowanie dłuższa niż jej przynależność do Mysłowic.

Dziećkowice jako wieś funkcjonowały już od czasów średniowiecza, a do miasta przyłączone zostały dopiero w 1976 r.

W źródłach historycznych Dziećkowice pojawiały się pod nazwą Dietwig lub Dziedzwiec. Prawdopodobnie pierwsza wzmianka na temat Dziećkowic pochodzi już z 1287 r. – pojawia się w dokumencie Mieszka – księcia raciborskiego. Kolejne przekazy historyczne odnoszące się do informacji na temat dziećkowickiej parafii pochodzą z ok. 1373 r.

Na przestrzeni lat dzielnica była w posiadaniu różnych właścicieli: m.in. w 1614 r. należała do Andrzeja Lipskiego, a następnie przed 1665 r. kupił ją Hieronim Pinocci – radca i burmistrz Krakowa o włoskim pochodzeniu. Ciekawostkę stanowi fakt, że do ufundowanego przez niego w 1673 r. drewnianego kościółka sprowadził on z Włoch obraz świętego Antoniego wykonany przez malarza działającego w Padwie. Budynek kościoła nie zachował się. Ostatni właściciel Dziećkowic z rodu szlacheckiego Pinnoci zmarł w 1806 r. i wówczas został nim Jan Waligórski. Wśród innych właścicieli Dziećkowic wyróżnić należy m.in. Aleksandra Schreibera.

XIX-wieczny rozwój przemysłowy doprowadził do utworzenia w Dziećkowicach huty cynku Kordula. Powstała ona w 1822 r. Obszar dzielnicy wykorzystywano także do celów eksploatacji węgla. W 1825 r. nadano tu pole górnicze Cordula. W tym samym roku rozpoczęła wydobycie kopalnia Fürst Blücher. Natomiast w 1853 r. podjęto wydobycie w kopalni Glückauf.

Koniec XIX w. przynosi powstanie nowego kościoła w dzielnicy. W latach 1887-1888 wzniesiono kościół pw. Wszystkich Świętych, który można uznać za architektoniczną perełkę Dziećkowic. Starania o jego budowę rozpoczął ks. Piechaczek wraz z parafianami, a w szczególności rodziną Penczków, która była właścicielami wapiennika. Chęć stworzenia nowego kościoła wiązała się z faktem, iż ówczesny, drewniany obiekt był w złym stanie technicznym. Projektantem kościoła był Ludwig Schneider, który znany jest również z wykonania projektu kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Brzezince. Początkowy projekt dziećkowickiego kościoła zakładał budynek dla tysiąca wiernych. Jednakże ze względów finansowych projekt ten należało ograniczyć. W ten sposób powstał budynek o oszczędnej dekoracji, którego cechy stylowe klasyfikują go do nurtu neogotyckiego. Już w 1887 r. zakupiono elementy wyposażenia wnętrza, m.in. ołtarz główny oraz dwa ołtarze boczne, które pochodziły z rozbieranego wówczas kościoła na Rozdzieniu. Wystrój wnętrza w ciągu lat był wzbogacany. W 1901 r. parafianie ufundowali czternaście obrazów przedstawiających stacje Drogi Krzyżowej. Natomiast w latach 50. zakupiono dla kościoła witraże oraz figury świętych – patronów związanych z dzielnicą.

Nieopodal kościoła znajduje się cmentarz, jednakże nie jest to najstarsza miejscowa nekropolia. Najstarszy cmentarz na terenie dzielnicy powstał ok. 1370 r. wraz z wybudowaniem pierwszego kościoła, który upamiętnia wzniesiona tu kapliczka. Na cmentarzu odnajdziemy nagrobki m.in. ks. Piechaczka czy też rodziny Penczków. Prawdopodobnie znajdują się tu również szczątki Hieronima Pinocciego.

Dziećkowice, dzięki usytuowanemu w jej granicach zbiornikowi wodnemu, można uznać także za miejsce wypoczynkowe. Zalew „dziećkowicki” lub „imieliński” został utworzony na początku lat 80. w miejscu wyrobiska piasku posadzkowego po kopalni Maczki-Bór. Miał on być rezerwatem wody dla huty Katowice. Obecnie jest to miejsce, które odwiedza, szczególnie w okresie letnim, wiele osób. Dodatkową atrakcją jest fakt, że prowadzi do niego szlak rowerowy. Co ciekawe odbywają się tu także zawody żeglarskie.

Dziećkowice jako jedna z najstarszych dzielnic Mysłowic kryje w sobie wiele ciekawostek historycznych. Warto zatem zatroszczyć się o zachowane zabytkowe obiekty, przede wszystkim najstarszą nekropolię, która jest bezcennym świadectwem przeszłości i godna jest szczegółowej monografii.





Komentarze