Oblicza mysłowickich dzielnic. Brzezinka

Brzezinka to nie tylko część Mysłowic, w której odnaleźć można spokój. To przede wszystkim przykład na to, że każde, nawet pozornie niewyróżniające się miejsce, skrywa swoją niezwykłą przeszłość.

Nazwa „Brzezinka” nie jest związana z jakimś szczególnym zdarzeniem. To zdrobnienie słowa „brzeziny”, odnoszące się tym samym do otaczających dzielnice lasów brzozowych.

Pierwsza historyczna wzmianka na te­mat Brzezinki pojawia się w roku 1474, kiedy to książę Wacław oddał w zastaw Jakubowi z Dębna miasteczko Mysłowice wraz z wioskami, wśród których znajdowa­la się m.in. Brzezinka. Z najstarszych infor­macji wiemy, że już w 1590 r. znajdował się tutaj młyn. Jednak przełom wieków XVIII i XIX to czas największego rozwoju dziel­nicy i właśnie z tego okresu znane są naj­bogatsze i najciekawsze źródła dotyczące Brzezinki.

Z pewnością czynnikiem sprzy­jającym temu rozkwitowi było powstanie licznych kopalni. W 1790 r. powstała tu jedna z najstarszych na Górnym Śląsku ko­palnia „Karol”, która była czynna do 1931 r. Następne lata przyniosły dynamiczne pojawianie się szeregu kolejnych tego typu obiektów usytuowanych wokół Brzezinki m.in. kopalnie: Przemsza, Bartłomiej, Krakau oraz Larisch.

Niewątpliwie na stopniowe ożywienie Brzezinki miało wpływ także stworzenie linii kolejowej łączącej Mysłowice z Wrocławiem. W 1859 r. w dzielnicy utworzono stację, która posiadała dwa perony. Jej bu­dynek, choć jest przykładem dobrej archi­tektury, od 2000 r. jest nieczynny, przez co skazano go na dewastację oraz zniszczenie.

Rozwój gospodarczy i społeczny do­prowadził do gwałtownego wzrostu licz­by ludności. Stało się to też impulsem do założenia w Brzezince własnego kościoła i odłączenia się od mysłowickiej parafii. Inicjatorem jego budowy był Piotr Rother, który to w 1872 r. zwołał zebranie w celu omówienia przedsięwzięcia z mieszkańca­mi. Jednak budowa kościoła rozpoczęła się dopiero dwadzieścia lat później – w 1892 r. Nadano mu wezwanie Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny. Projektantem obiektu był Ludwig Schneider. Warto nadmienić, że był to architekt, który zre­alizował najwięcej projektów sakralnych na Górnym Śląsku. W Mysłowicach wedle jego założenia powstał również kościół pw. Wszystkich Świętych w Dziećkowicach. Wyjątkową dekorację kościoła w Brzezince tworzą witraże w prezbiterium wykonane w 1963 r. na podstawie projektu ks. Kazi­mierza Fedryka. Omawiając ten kościół nie można pominąć niezwykle ważnej postaci z nim związanej – ks. Jana Kudery, który w latach 1920 – 1940 pełnił funkcję probosz­cza. Znane są przede wszystkim jego bezcenne publikacje dotyczące m.in. historii Brzezinki oraz mysłowickich parafii.

Do znamiennych zabytków, które są identyfikowane z dzielnicą należy zaliczyć budynek powstały ok. 1880 r. przy ul. Brze­zińskiej 21. Został on usytuowany naprze­ciwko pierwotnego rynku. Wzniesiono go zgodnie z nurtem historyzmu, dla którego inspirację tworzyła estetyka poprzednich epok. Budynek miał rozmaite przeznacze­nie. W jego piwnicy w latach 1909 – 1913 znajdowała się acetylenownia. Od 1920 r. istniała tam siedziba gminy, a obecnie znajduje się w nim siedziba policji.

Na początku XX w. Brzezinka nadal wy­różniała się ilością zakładów pracy. Działa­ły tu m.in. cegielnie, parownie, składnice drewna, fabryka lin oraz sławetna fabryka porcelany. Ciekawostkę stanowi fakt, że w tym czasie dzielnica mogła pochwalić się licznymi restauracjami, piwiarniami i kar­czmami.

W Brzezince odnajdziemy też wiele innych zasługujących na uwagę obiektów m.in. budynek byłej szkoły katolickiej, zachowany żydowski dom modlitwy, budy­nek dawnego urzędu pocztowego z 1865 r., w którym dzisiaj znajduje się bar oraz wiele wyjątkowych, zabytkowych domów.

Obecnie Brzezinka, choć pozornie wy­daje się przygnieciona codzienną rzeczywi­stością, powoli zmienia swój charakter, np. dzięki podejmowanym ostatnio w zabyt­kowej szkole działaniom Stowarzyszenia „poMysłowi”. Być może po latach uśpie­nia dzielnica znowu odzyska swój dawny blask.





Komentarze