Rozmawiali o tożsamości Śląska

fot. nadesłano
Dr Tomasz Ćwienkfot. nadesłano

4 marca w Mysłowickim Ośrodku Kultury w Brzezince odbyło się spotkanie „Tożsamość Śląska”, którego głównym organizatorem było mysłowickie koło Ruchu Autonomii Śląska, a współorganizatorem stowarzyszenie Ślōnskŏ Ferajna. Wzięło w nim udział ok. 70 osób. Spotkanie składało się z trzech części.

Pierwsza była poświęcona pamięci tragicznie zmarłego burmistrza Zdzieszowic Dietera Przewdzinga. Przypomnijmy, iż opolski samorządowiec postulował autonomię gospodarczą Śląska. Jego hasła spotkały się z ostrym sprzeciwem środowisk prawicowych, które zarzuciły mu antypolskość i nawoływanie do separatyzmu. Natomiast burmistrz Przewdzing tłumaczył, że interesuje go tylko autonomia gospodarcza, a nie polityczna. Dodawał: „Jesteśmy jedną wielką rodziną”.

Skąd takie rozczarowanie polską polityką gospodarczą? Otóż burmistrz boleśnie przekonał się na przykładzie swojej gminy, jakie skutki przynoszą decyzje finansowe podejmowane w Warszawie. Od 2010 r. Zdzieszowice musiały sobie radzić ze znacznie mniejszym – o ok. 12 mln zł rocznie – budżetem. Hinduski właściciel zakładów koksowniczych spółki ArcelorMittal zarejestrował swoją działalność w Dąbrowie Górniczej. Zgodnie z polskim prawem przedsiębiorstwa mogą założyć działalność w dowolnej miejscowości w Polsce mimo rzeczywistego funkcjonowania w zupełnie innej. W efekcie wiele małych gmin jest pozbawionych wpływów do budżetu. Dieter Przewdzing, jeden z najdłużej urzędujących samorządowców w Polsce, został brutalnie zamordowany 18 lutego 2014 r. w swoim domu w Krępnej. Do dzisiaj nie udało się ustalić mordercy/morderców burmistrza ani motywów tej makabrycznej zbrodni.

Co warte podkreślenia, w październiku 2013 r. ówcześni mysłowiccy radni RAŚ Leon Kubica (dzisiaj przewodniczący mysłowickiego koła RAŚ) i Sebastian Roncoszek wnieśli pod obrady projekt uchwały popierającej działania Dietera Przewdzinga. 31 października 2013 r. na sesji zwyczajnej projekt ten został rozpatrzony. W posiedzeniu rady miasta wziął udział sam burmistrz Zdzieszowic, który w obszernym wystąpieniu omówił przyczyny stale pogarszającej się sytuacji ekonomicznej samorządów. Za przyjęciem uchwały głosowało 18 radnych, jeden wstrzymał się od głosu, jeden był przeciwny. Uchwała ta została poparta również przez inne miasta, m.in. Chorzów, Pszczynę, Kobiór, Godów, Świerklaniec, Ozimek, Murów czy Dobrodzień.

W drugiej części piątkowego spotkania prelekcje wygłosili przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, radny sejmiku wojewódzkiego w obecnej kadencji dr Jerzy Gorzelik oraz dr Tomasz Ćwienk.

Dr Ćwienk wytłumaczył, czym jest autonomia terytorialna i z czym nie powinna być utożsamiana. Przedstawił również funkcjonowanie regionów autonomicznych w Hiszpanii, Portugalii, Finlandii i Włoszech. Okazuje się, że w samej Hiszpanii jest aż 17 wspólnot autonomicznych. Znacznie więcej jest ich we Włoszech, bo aż 20, z czego pięć – Sycylia, Sardynia, Dolina Aosty, Trydent-Górna Adyga oraz Friuli-Wenecja Julijska dysponują autonomią specjalną. Odmienny status polityczno-administracyjny w Portugalii posiadają dwie wyspy na Oceanie Atlantyckim: Madera (wielbicielom piłki nożnej powinna kojarzyć się z miejscem urodzenia Cristiano Ronaldo) i Azory. Konstytucja z 1977 r. podkreśliła, iż warunki geograficzne, ekonomiczne, społeczne i historyczne uzasadniają ich autonomię. W Finlandii status autonomiczny posiadają położone na Morzu Bałtyckim, u wejścia do Zatoki Botnickiej Wyspy Alandzkie zamieszkane przez Szwedów. Ich samorządność sięga roku 1922.

Dr Jerzy Gorzelik skupił się na działaniach RAŚ zarówno w samorządzie województwa, jak i w parlamencie. Jednym z głównych celów jest dopisanie Ślązaków do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych. Dr Gorzelik wskazał na płynące z tego korzyści, a jedną z nich byłoby wprowadzenie do szkół edukacji regionalnej. Według przeprowadzonych analiz podręczników do historii wynika

bowiem, że niecały 1% treści jest związany z Górnym Śląskiem, co nie buduje tożsamości regionalnej. Zwrócił uwagę na chwalebne przypadki nauczycieli, którzy w ramach zajęć przedstawiają również dzieje Śląska, ale stwierdził, że potrzebne są rozwiązania systemowe. Odniósł się również do planów powołania województwa częstochowskiego. RAŚ stoi na stanowisku, że Polska powinna składać się z dużych i silnych regionów, a nie z dużej ilości mniejszych.

W trzeciej części, na rozluźnienie, wszak był to piątkowy wieczór, wystąpiły Laryszoki z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3. Dzieci wykonały kilka śląskich piosenek oraz scenkę związaną z Barbórką. Wszyscy zgodnie podkreślali, że ich występ był uroczy. Nagrodzili Laryszoków gromkimi oklaskami. Organizatorzy wręczyli dzieciom jako podziękowanie i pamiątkę za spotkania „Gōrnoślōnskie ślabikŏrze”. Szkoła została również nagrodzona „przichwolyniem” w ramach wspólnej akcji stowarzyszenia Ślōnskŏ Ferajna i europosła Marka Plury „Przaja, bo ślōnski”. Wyróżnienie to otrzymują osoby, firmy i instytucje promujące ślōnskŏ gŏdka a tradicyjŏ. Kiedyś Szkoła Podstawowa nr 11, a dzisiaj Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 3 z Larysza to wzorcowy przykład mysłowickiej placówki, w której dba się o śląskość. Przichwolynie odebrała dyrektor Katarzyna Ługowska, bo to przede wszystkim jej zasługa.

Nadesłano przez: Mirella Dąbek




Komentarze